Buty Protektor Grom-1 Black - recenzja

Buty - podstawowy element ekwipunku zadowolonego tapera :) Z kiepskim plecakiem, nędzna kurtką czy przeciętnymi spodniami możemy przejść kilometry (narzekając na nie), jednak niewygodne i niedopasowane buty skutecznie zniechęcą do dalszej wędrówki już po pierwszych kilometrach. Dzisiaj zaprezentuje Wam model taktyczny, nadający się zarówno w teren jak i miasto. Oto Protektor Grom-1.


Grom-1 to lekkie, wysokie obuwie taktyczne. Jak nazwa firmy wskazuje, ich główną cechą jest ochrona stopy. Cóż, przyznać muszę, że pod tym względem spisują się wyśmienicie :)



Zastosowano szereg rozwiązań poprawiających bezpieczeństwo. Po nałożeniu sięgają do połowy łydki, chroniąc tym samym staw skokowy. Omówmy jednak budowę po kolei.


Buty są skórzane - konstrukcja wykonana z bukata bydlęcego połączonego z nylonem balistycznym. Pierwszy materiał zapewnia wodoodporność, drugi odporność na rozcięcia, rozdarcia i naprężenia. Jak jest z tym w praktyce? W internecie, jak to zwykle bywa, idzie przeczytać cała gamę opinie o wytrzymałości Protektorów. Ja podtrzymuje swoje zdanie, że są nie do zdarcia, nawet użytkowane jedynie w ciężkich warunkach (błoto, kamienie, 'miejska dżungla'). Mając je na nogach czujemy się pewnie i możemy śmiało stąpać po wszystkim :)


Również za sprawą świetnej podeszwy. Gruba, gumowa, z terenowym bieżnikiem typu zermatt. Zapewnia naprawdę dobrą przyczepność niezależnie od podłoża, i daje nam pewność kroku, nawet tam, gdzie balibyśmy się stanąć zwykłym butem. Doceniłem szczególnie na kamieniach podczas deszczu, gdzie Protektory wręcz 'kleiły' się do podłoża. 



Podeszwa opisana jest jako 'samoczyszcząca podczas chodzenia'. Przyznam bez bicia, że nie wiem na jakiej zasadzie to działa  (i czy w ogóle działa), ale może coś w tym jest - po pieszej wędrówce moje buty nie były aż tak poklejone błotem i ubrudzone jak te towarzyszy :)


Wróćmy jeszcze jednak do ochrony, bo jest to element godny uwagi. W Gromach-1, po ciasnym zasznurowaniu, czujemy się po prostu bezpiecznie. Wspomniana, wysoka cholewka, kończy się 50cio milimetrowym kołnierzem z miękkiej, owczej skóry, zapobiegającej otarciom łydki przy długim chodzeniu. 


Z kolei piętę ochrania usztywniona warstwa skóry oraz grubsza podeszwa na jej krawędziach, dzięki czemu nie straszne są uderzenia o krawężniki czy kamienie. 


Jako ciekawostka napiszę, że podeszwa nie reaguje również z olejami, benzynami, rozpuszczalnikami i jest odporna na kontakt z gorącymi podłożami (60 sekund w 300 stopniach). Jeśli będzie Wam dane kiedyś sprawdzić, nie omieszkajcie się potwierdzić tych danych ;) 


Pomimo masywności butów, ich budowy i przeznaczenia, zaskoczyło mnie to, że są po prostu bardzo wygodne, chociaż ważą aż 1,6 kg / para. Spodziewałem się topornych trepów, jednak po pierwszym nałożeniu zostałem mile zaskoczony. 



Mniej wygodnym rozwiązaniem są za to metalowe szlufki na sznurówki, które są 'zamknięte', a nie półotwarte, jak to zazwyczaj ma miejsce w przypadku wysokich butów turystycznych czy taktycznych. Proces zakładania i sznurowania jest przez to dłuższy, szczególnie, gdy chcemy pod cholewkę schować nogawki spodni.



W tym momencie buty do kupienia są w promocji za 299 zł TUTAJ.


Dla kogo przeznaczone są Protektory Grom-1? Dla każdego, kto lubi założyć buty i przestać się martwić o to, na czym stanie, czy wejdzie w kałuże, błoto, czy na ostry kamień. Dobry wybór zarówno dla służb, graczy ASG / paintball czy po prostu na leśne wędrówki.



PLUSY:

+ ochrona stopy
+ wygoda

MINUSY:

- zamknięte szlufki 
- waga



Komentarze

  1. To to już są konkretne buty, do zadań specjalnych bym rzekł. Akurat takie nie są mi potrzebne. Bardziej stawiam na takie skórzane półbuty https://butymodne.pl/meskie-nikopol-skora-naturalna-c532.p29.f125.html z racji charakteru pracy. Wiadomo, że muszą być eleganckie i porządne.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie no serio? Igor, powiedz mi jak chodzi się do lasu w skórzanych eleganckich półbutach? Wszędzie już muszą pchać te reklamy... Tekst o Protektorach fajnie skonstruowany, dobra recenzja - właśnie zastanawiam się pomiędzy Gromem a Gromem Plus :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz