sobota, 26 marca 2016

Pas od Bagneta (Bayonet.pl) - recenzja

Pas to jeden z podstawowych elementów wyposażenia na długie, piesze wędrówki. Nie dość, że trzyma spodnie na tyłku, to pozwala również na noszenie dodatkowego sprzętu, ładownic, noża czy nerek. Jednym słowem - bardzo przydatny dodatek. Nie mogłem więc nie skorzystać z okazji przetestowania pasa od Bagneta z Bayonet.pl. Czy jest aż tak dobry, jak go opisują? Przekonajmy się.




Na stronie dostępna jest cała gama rodzajów pasów - sztywne, miękkie, średnio - sztywne, niewykrywalne, do tego w różnych kolorach i z różnymi klamrami. Dla każdego coś dobrego :)

Mi do testów trafił się czarny pas Comfort średnio - sztywny o szerokości 45 mm z klamrą FC45KVF.




Pas wykonany jest z taśmy poliamidowej. Pierwsze, co rzuca się w oczy, to porządne wykonanie. Szycie stoi na najwyższym poziomie - wszystkie szwy są równe, wręcz idealne. Nigdzie nie znajdziemy nawet pojedynczej, wystającej nitki, końcówka pasa jest przypalona. Dbałość o szczegóły.




Pierwsze wrażenie jest jak najbardziej pozytywne. Trzymając pas w rękach, czujemy, że jest godny zaufania i nie rozpadnie się przy pierwszej okazji. Podobnie sprawa przedstawia się z klamrą, która sama w sobie jest bardzo ciekawa. Podobne konstrukcje wykorzystuje się chociażby w uprzężach spadochronowych. Przy sprzączce znajdują się dwa przyciski, które, po naciśnięciu, rozpinają pas. Wygodne i szybkie rozwiązanie, bez potrzeby zbędnej zabawy, jak w przypadku zwykłych pasków. Po zapięciu nie ma mowy o przypadkowym otwarciu. Warto również zaznaczyć, że klamra wytrzymuje obciążenie do 900 kg! Czy tak jest naprawdę? Sprawdzimy w dalszej części ;)






W moim pasie znalazło się dodatkowe 'ucho' zaraz obok klamry. Sztywne, dodatkowo wzmocnione podwójną taśmą. Bardzo przydatny dodatek - może służyć do podczepienia sprzętu, karabińczyków czy uprzęży lub jako 'kieszeń' na pasujący sprzęt (np. na Walthera PL50).




Kolejny prosty, a miły dodatek - kawałek dwustronnego rzepu, który służy do zabezpieczenia wolnej końcówki pasa. Biorąc pod uwagę, że standardowy pas ma 128 cm długości i możliwość regulacji od 20 do 115 cm, luźny kawałek zawsze zostanie :)


No dobrze, pora go założyć. Jak już pewnie zauważyliście, pas jest stosunkowo szeroki (aż 45 mm), a sprzączka ma ok. 58 mm. Więc jak go założyć na standardową szlufkę w spodniach? Wystarczy zdjąć sprzączkę z pasa, przepuścić go przez spodnie, na nowo założyć i zapiąć. Takie rozwiązanie ma swoje plusy - klamra zawsze zostaje na miejscu i nie ma fizycznej możliwości, aby się przemieścila. 


Rzep zabezpiecza luźną końcówkę pasa.
Ra założony pas trzyma się na spodniach pewnie, nie ma możliwości poruszania się w górę / dół czy w lewą / prawą stronę. Doceniam to, szczególnie dlatego, że, tak jak wspominałem na początku, pas często służy nam jako dodatkowy 'nośnik' sprzętu. Do Bagnetowego możemy dołączyć kilogramy szpeju i zbytnio tego nie poczuć. A to dzięki jego sztywności i szerokości. Raz dobrze dopasowany pas nie 'wisi' i się nie obija, nawet przy dużym obciążeniu. 




Znajdzie się tu jedno 'ale' - pas jest szeroki, co uważam za plus. Jednak czasem możemy mieć problemy z założeniem na niego sprzętu czy pochewki, nie przystosowanej do takich wymiarów. Poległ tu chociażby fixed od Sharp as Fuck, karabińczyk Leathermana czy retraktor T-Reign (doczepiany do ucha), Mimo wszystko, ilość sprzętu którego nie da się przyczepić, jest w mniejszości i czasem można zastosować 'przejściówkę' w postaci większego karabińczyka.


Jak już wspominałem wcześniej, klamra Cobra to świetny i wygodny sprzęt. Na poniższym filmiku możemy zobaczyć, z jaką łatwością się otwiera. Bardzo dobre rozwiązanie.


W zimę również nie będziemy narzekać - równie łatwo operuje się nią w rękawiczkach (tutaj Mechanix Wear M-Pact 2)



Pas Od Bayonet'a jest wykonany na najwyższym poziomie, wygodny i przemyślany. A czy wytrzymały? O tym nasłuchałem się masy historii. Niektórzy używali go do asekuracji przy zjazdach na linie (oczywiście nie posiada do tego atestów), męczyli w każdy możliwy sposób, próbując go uszkodzić. Podobno bez efektów. Jako rzetelny tester, nie mogłem tego nie sprawdzić. 

Pierwszy test był delikatny (stosunkowo :) ). Obciążenie 'szarpane' rzędu 73 kg. 


Efekt? Bardziej obawiałem się o gałąź, niż o pas, który pozostał niewzruszony. Podobnie jak klamra. Zrozumiałem, że takie nędzne sprawdziany to za mało na produkt od Bagneta więc postanowiłem wytoczyć cięższe działa w postaci... samochodu.



Drzewo + linka holownicza + pas i zaczynamy testy:



Jak to się skończyło, sami widzicie. Auto to zbyt mało, aby wyrządzić jakikolwiek uszczerbek na zdrowiu pasa czy klamry! Ta, po wszystkich moich testach i codziennym noszeniu przez ok. miesiąc, wciąż działa jak nowa!


Powiem tak - pod tym kątem jestem zachwycony. Pas może nam śmiało pomóc w niejednej, awaryjnej sytuacji. Jeśli chodzi o wytrzymałość, nie mamy o co się obawiać.

Warto dodać również, że jest to polska robota, a wariantów pasów jest co nie miara. Każdy może stworzyć sobie zamówienie 'pod siebie' bazując na jego potrzebach i indywidualnych preferencjach. Kolory, dodatki, wymiary, klamry i wiele więcej - wszystko jest do wyboru. Warto raz zainwestować pieniądze i cieszyć się godnym zaufania pasem, który posłuży wiele lat. Z czystym sumieniem polecam!





PLUSY:

+ wytrzymałość
+ jakość wykonania
+ możliwość personalizacji zamówienia

MINUSY:

- brak


Pasy do kupienia dostępne TUTAJ.

3 komentarze:

  1. sam używam tego pasa od prawie roku i nie znalazłem dalej jego słabej strony. polecam

    OdpowiedzUsuń
  2. You have a very good site, well constructed and very interesting i have bookmarked you, hopefully you keep posting new stuff, many thanks
    best edc knife

    OdpowiedzUsuń
  3. I think most people would agree with your article. I am going to bookmark this web site so I can come back and read more articles. Keep up the good work!
    21 foot rule knife

    OdpowiedzUsuń